Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
50 postów 396 komentarzy

Refleksje zrzędliwego emeryta

PiotrZW - Ślązak, katolik, socjalista

Dar Słońca

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O rasie panów i prasłowiańskiej nazwie śląskiej rzeki

Dla Adolfa Hitlera kluczowym motywem jego walki walki o panowanie nad światem było przekonanie o wyższości rasy germańskiej. Niemcy i inne narody germańskie należały według niego do „aryjskiej rasy panów”. To przekonanie dawało mu coś w rodzaju „etycznego” usprawiedliwienia polityki wyniszczania ras „niższych”, Żydów, Słowian, Cyganów i in. No, bo jest „życie nie warte życia” i sa narody nie warte istnienia. Coś w jego przekonaniu o wyższości ras aryjskich jest prawdziwego, ale o tym później. 
Rzecz w tym, że coraz więcej badań współczesnej nauki dowodzi, że to Słowianie, rasy słowiańskie są rasami najbardziej aryjskimi. Gdyby dzisiaj wódz III Rzeszy powstał z grobu i zapoznał się z tymi badaniami, musiałby popaść w głęboki kompleks co do swojej i swojego narodu tożsamosci.
 
Co odkryła genetyka
Genetyka potrafi dzisiaj na podstawie niewielkiej niezmiennej części choromosomu dochodzić, kto jest naszym przodkiem, a nawet z jakiego rejonu pochodzimy. Nazywamy te części haplogrupami. Żeby być oprecyzyjnym, zacytujmy Wikipedię. „Haplogrupa to – wg genetyków – grupa podobnych ze względu na wspólne pochodzenie haplotypów, czyli serii alleli genów położonych w specyficznym miejscu na chromosomie”. Nie będę wyjaśniał, co to są haplotypy ani co znaczą „serie alleli”, bo nie jestem genetykim. Zakładam, że skoro co do tego nie ma sporów wśród naukowców, to tak jest. W Wikipedi fakt, że dzięki haplogrupom możemy dochodzić, kto był naszym przodkiem, zapisany jest mało przystępnym dla laików językiem. „Badanie występowania haplogrup pozwala na śledzenie migracji populacji. W genetyce człowieka najczęściej bada się haplogrupy chromosomu Y i mitochondrialnego DNA (mtDNA), ponieważ chromosom Y dziedziczony jest tylko w linii ojcowskiej, natomiast mtDNA tylko w linii matczynej.”
W genetyce znana jest haplogrupa R1a, albo w bardziej wąskim zakresie R1a1, uważana za haplogrupę słowiańską, gdyż występuje najczęściej wśród ludów słowiańskich. Najgęściej wśród resztek plemienia Sorbów pod Cottbus, czyli dawnym Choiciebużem (Choćebuz) – 63 proc. Wśród Polaków gęstość tej grupy wynosi – 55 proc., wśród Białorusinów – 50 proc., Rosjan – 45 proc. Haplogrupa ta znacznie rzadziej występuje wśród narodów zachodnioeuropejskich, 10 – 15 proc., za to w ponad 70 proc. wśród najwyższych warstw społecznych w północnych Indiach, w klasie tzw. braminów. Bramini swój status społeczny dziedziczą i nie mieszają się z warstwami niższymi, wśród których haplogrupa R1a1 występuje bardzo rzadko.
Haplogrupa R1a1 prawie nie występuje wśród Arabów, ale – uwaga – posiadają ją członkowie klanu Kurajszytów, z którego był wyszedł prorok Mahomet, jak również obecnie panujące rody arabskie. Więc coś w tym gadaniu A. Hitlera o rasie panów jest sensownego. Haplogrupa R1a1 jest równocześnie haplogrupą aryjską.
 
Aryjczycy
Co do tego, kim byli Aryjczycy, w kręgach naukowych wciąż nie osiągnięto porozumienia. Nie uzgodniono nawet, gdzie była ich kolebka i którędy migrowali. Za bezpośrednich potomków Ariów uważani są dzisiaj Irańczycy, i oni sami za nich się uważają. „Nazwa Iran wywodzi się od średnioperskiej formy Eran (partyjskie Arjan), która po raz pierwszy pojawia się na monetach i w napisie przy reliefie z Naghsz-e Rostam sasanidzkiego króla Ardaszira I. Jest tam mowa o Eranszahr (part. Arjanszahr), czyli państwie Ariów. Nazwa Iran pochodzi zatem od nazwy ludu Ariów, przy czym należy zauważyć, że już w Aweście mowa jest o Airjana Waedżah – kraju Ariów”[Wikipedia]
 Utożsamianie Irańczyków z Aryjczykami to tylko kwestia lingwistyczna, dawniej,  w XIX w. ludami aryjskimi nazywano wszystkie ludy indoeuropejskie, których kolebką były północne Indie. Wszystkie ludy europejskie, z wyjątkiem Basków, sa pochodzenia indoeuropejskiego, a więc wg. wcześniejszego nazewnictwa – aryjskimi. Za najbardziej prawdopodobny można uznać następujący scenariusz migracji ludów aryjskich. Wyszli z terenów obecnej Bułgari i na dłużej osiedlili się w Azji Środkowej, na terenach obecnego Kazachstanu. Stamtąd część ich poszła na Bliski Wschód, część podbiła północne Indie, część przeniosła się na stepy czarnomorskie, i z nich wywodzą się przodkowie Słowian. Nie bezpośrednio. Do wielkiej rodziny potomków pradawnych Ariów z rejonu czarnomorskiego należą oprócz Słowian ich przodkowie – Sarmaci, Scyci i jeszcze kilka innych już nieistniejących ludów.
 
Język
Sporo jednak – oprócz genów – Słowianom po dawnych przodkach pozostało. Przede wszystkim źródłosłowy słowiańskich języków i nazwy geograficzne – świadectwa pradawnego szlachetnego pochodzenia. Aryjską zgłoskę (sylabę) „ga”, znajdujemy w takich słowach jak „dro-ga” i „no-ga”. Obie oznaczają ruch.
W ogromnej masie słów we wszystkich chyba językach słowiańskich znajdujemy zgłoskę „ra”, która w językach aryjskich oznaczała słońce:
góra – ku-ra, czyli ku słońcu,
radość – dość-ra, czyli dużo słońca,
pora – po-ra, określony punkt czasowy, dzisiaj jako określenie punktów czasowych w ogóle,
wiara (ros. wiera) – bycie w słońcu, zanurzenie w słońcu, dzisiaj byśmy powiedzieli: oświecenie,
skraj – miejsce, gdzie słońce jest „z” ziemią, dzisiaj horyzont,
orać – odwracać ku słońcu.
Starodawni Ariowie, kiedy ruszali do boju, zwracali się do śłońca, krzycząc „uraaaa”.
Rdzeń aryjski, przedrostki lub przyrostki słowiańskie.
Nazw geograficznych ze rdzeniem „ra” znajdziemy multum w całej Azji i Europie. Ural (U Słońca), Aral itd. W tym kontekście wyjaśnienie znaczenia nazwy rzeki Odra nie nastręcza już trudności. Od-ra, czyli „Od Słońca”. Można to rozumieć dwojako, albo w sensie przestrzennym – jako rzeki biorąca początek gdzieś wysoko u słońca albo w sensie metaforycznym – jako rzeki będącej darem słońca.
Czy Ariowie uważali słońce za boga, nie wiadomo. Wydaje się, że nie personifikowli ciał niebieskich, lecz traktowali je jako źródła mocy, dostrzegając w nim jakąś dobroczynną siłę. Słońce dawało światło, sprawiało wegetację i w ogóle umożliwiało życie.
 
 
Źródła:
Ruski i sanskryt - oznaki pokrewieństwa. Swietłana Żarnikowa PL HD - YouTube (360p)
10.12.13 Час Кремля - ДНК-генеалогия. ГаплогруппаR1a - арии, русские, славяне -YouTube (360p)
Nie było Aryjskiej rasy-Anatol Klosow PL HD - YouTube (360p)
Ruski i sanskryt - oznaki pokrewieństwa. Swietłana Żarnikowa PL HD - YouTube (360p)
Słowiańskie i Aryjskie Wedy dowodem na istnienie w przeszłości potężnej cywilizacji - YouTube (360p)
The Real Aryans - YouTube (360p)
МАГИЯ СЛОВ РУСОВ.ВСПОМНИМ,ГЕНЫ ПРЕДКОВ ПРОСНУТСЯ!!! -YouTube (360p)

Tyle wyjaśnień za temat nazwy rzeki znalazłem w internicie:
http://www.transodra-online.net/pl/node/14416
https://pl.wikipedia.org/wiki/Odra
http://www.poselska.nazwa.pl/wieczorna2/historia-starozytna/rzeka-odra-w-czasach-antycznych-i-jej-domniemany-bog
http://www.poselska.nazwa.pl/wieczorna2/historia-starozytna/rzeka-suebos-czyli-odra-w-starozytnosci

http://wroclawnadodra.pl/viadrus-zapomniany-bog-odry/  

KOMENTARZE

  • @
    Cyt://Dla Adolfa Hitlera kluczowym motywem jego walki walki o panowanie nad światem było przekonanie o wyższości rasy germańskiej. Niemcy i inne narody germańskie należały według niego do „aryjskiej rasy panów”. To przekonanie dawało mu coś w rodzaju „etycznego” usprawiedliwienia polityki wyniszczania ras „niższych”, Żydów, Słowian, Cyganów i in//

    pierdu-pierdu...

    Historycy często odnoszą się do Untermensch żeby wyjaśniać politykę rasową III Rzeszy, ale co zadziwiające, prawie nigdy nie piszą w kontekście cytatów z Hitlera czy innych źródłowych tekstów narodowych socjalistów. A powód tego jest prosty. Hitler prawie nigdy nie używał tego terminu. Przeszukując tysiące stron książek, przemówień i prywatnych konwersacji Hitlera (obecnie dostępne w sieci) znajdziemy kilka (4) zaledwie przypadków użycia słowa Untermensch i pochodne Untermenschentum.
    http://arjanek.neon24.pl/post/131277,hitler-i-podludzie-rzeczywistosc-i-mity

    Cyt:// Utożsamianie Irańczyków z Aryjczykami to tylko kwestia lingwistyczna//

    "Jestem Dariusz, wielki król, król królów Król wielu krain i wielu ludów Król rozległych ziem Syn Wishtaspa, Achaemenida Pers, syn Persa, Aryjczyk z rasy Aryjskiej" "From the Darius the Great's Inscription in Naqshe-e-Rostam"

    Ta inskrypcja z V wieku p.n.e. to niepodważalny dowód istnienia Aryjskiej rasy. Herodot (484 - 426 p.n.e.) zwany Ojcem historii, pisał w tym samym mniej więcej czasie: "W starożytnych czasach Grecy nazywali Irańczyków "Kaffe", ale oni byli znani jako Aryjczycy pośród swoich jak i sąsiadów". Tak więc w dwóch najstarszych pisanych dokumentach Irańczycy zostali zapisani jako Aryjczycy.
    http://arjanek.neon24.pl/post/124003,iran-kolebka-naszej-rasy
  • @Arjanek 13:00:33
    Sorry. Powinno być:
    "Utożsamianie wyłącznie Irańczyków z Aryjczykami to tylko kwestia lingwistyczna." Z kontekstu to wynika.
  • Kolebką Ariów jest Śląsk
    Jedną z najciekawszych zagadek lingwistycznych języków słowiańskich jest to, dlaczego wszystkie języki słowiańskie mają tę samą nazwę na słonia i to pomimo olbrzymiego terytorialnego zróżnicowania, gdzie przecież aż się prosi, aby każde z tych plemion wymyśliło sobie swoją własną nazwę na słonia, albo zapożyczyło od ludów które z tymi słoniami miały do czynienia. Tak się głupio składa że według „naukowców” Słowianie nie powinni mieć w ogóle nazwy własnej dla tego zwierzęcia ponieważ ono nigdy na ich terytoriach nie występowało. A tu masz babo placek, nie dość że własne określenie to jeszcze u wszystkich Słowian to samo. Wytłumaczenie jest takie, że „Słoń” to słowiańska nazwa mamuta i że Słowianie byli wyspecjalizowani w polowaniach na te zwierzęta. To oznaczało że słoń miał dla ich przeżycia egzystencjalne znaczenie. Wymarcie mamutów w Europie północnej było jednym z podstawowych przyczyn podjęcia przez Słowian dalekich wędrówek w poszukiwaniu zanikających stad. Te wedrowki zaprowadziły ich na Bliski Wschód, do Indii i do Chin gdzie mogli dalej polować, tym razem nie na mamuty ale na słonie azjatyckie. https://en.wikipedia.org/wiki/Sanxingdui Oczywicie słowo słonina nie przypadkowo oznacza gruby tłuszcz zwierzęcy. Źródłem słoniny były dla pierwotnych Słowian mamuty czyli słonie i to źródło energii było dla nich podstawą egzystencji.


    http://stopfalszerom.blogspot.com/2017/03/cywilizacja-europejska-z-epoki-neolitu.html
    http://stopfalszerom.blogspot.com/2017/03/httpskrysztalowywszechswiat.html
  • A myśmy to przeczuwali!
    Wiedzieliśmy, czuliśmy to po kościach. Tak, jak się przeczuwa nadchodzącą burzę lub bitwę. Od zawsze wiedzieliśmy, wszystkie chłopaki to tutaj potwierdzą, że drzemie w krew królewska i takiż majestat. A teraz mamy już pewność: Gadamy językiem boskim (łacina i hebrajski to tylko mutanty naszej pięknej mowy), wyglądamy jak bogowie (wystarczy choćby nasze dziewuchy z niemieckimi haszplami porównać) to i pewnie jesteśmy z Boskiego nadania na tem padole. Królestwo tej ziemi nam, Słowianom się z Boskiego nadania przynależy. Przynajmniej raz ta nauka coś mądrego wymyśliła, bo do tej pory to nic ino globalne ocieplenie i jakaś dziwna, niewiarygodna fizyka.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031